
79% mieszkańców uważa, że bramki wejściowe do metra powinny być zlikwidowane - wynika z ankiety przeprowadzonej przez Miasto Jest Nasze. Warszawski Transport Publiczny jednak zamiast likwidować - konsekwentnie uszczelnia przejścia.
Do końca marca na kolejnych stacjach warszawskiego metra, m. in. Plac Wilsona i Dworzec Gdański pojawią się nowe, szersze bramki dla pasażerów z większym bagażem, dziećmi czy niepełnosprawnych. Zakres prac obejmuje również wymianę wygrodzeń i przeszkleń. Jak zapowiada Michał Grobelny z biura prasowego ZTM Warszawa, dzięki temu będzie można wygodniej wejść na stację bez konieczności korzystania z bramek kołowrotowych.
Rok temu nowe automatyczne bramki i ewakuacyjne pojawiły się na stacjach Marymont, Słodowiec, Stare Bielany, Wawrzyszew i Młociny. Zbudowane są na wzór tych zainstalowanych na stacji Politechnika oraz na drugiej linii metra. Inwestycja pochłonęła ponad 3 miliony złotych. Mimo sporych nakładów finansowych, bramki na wielu stacjach stosunkowo łatwo ominąć.

Więcej o autorze / autorach:
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze